Odrobili zaległości – w sobotę wiosnę zaczyna „Serie A”
W niedzielę Hetman 22 Katowice i Jastrząb II Bielszowice odrobiły zaległości z jesieni, a konkretnie z 3. kolejki.
Jeśli ten mecz był zapowiedzią nadchodzących emocji przez najbliższe trzy miesiące, to można tylko zacierać ręce. Hetman prowadził od 5. minuty po golu Bartosza Banasiaka, czym tylko podrażnił gości. Jastrząb strzelił w I połowie 3 gole, a po zmianie stron dołożył kolejne trafienie. Hat tricka ustrzelił Dominik Opeldus. Gospodarze dążyli do zniwelowania strat i w 90. minucie Bartosz Banasiak zdobył swojego drugiego gola, na 3-4. Na więcej zabrakło już czasu.
Oba zespoły zrównały się punktami w tabeli (mają po 9), ale wyżej – ze względu na lepszą różnicę bramek z wszystkich spotkań – jest Hetman. Zawodnik tej drużyny, Bartosz Banasiak, z 12 trafieniami zrównał się z liderem klasyfikacji strzelców, Liubomyrem Bilevychem z GKS-u Katowice III. Dla drugiej drużyny grającego w Klasie Okręgowej Jastrzębia były to pierwsze punkty na wyjeździe w tym sezonie, a był to już ich 7. mecz.
W sobotę po kilku miesiącach przerwy do gry wracają zespoły katowickiej „Serie A”. Walka o awans rozstrzygnie się pomiędzy pierwszą czwórką, różnice punktowe pomiędzy drużynami… w zasadzie ich nie ma – lider Naprzód Lipiny zgromadził 28 punktów, a kolejna trójka ma po 27 „oczek” GKS Katowice III, MK Górnik Katowice i Urania Ruda Śląska.
Już na „dzień dobry” czeka nas starcie kandydatów do awansu – mistrz jesieni Naprzód podejmie MK. W pierwszej rundzie MK prowadziło do przerwy 1-0, a skończyło się wynikiem 1-2 i golem Naprzodu w 90. minucie. Pierwszy mecz to zawsze wielka niewiadoma. Kto będzie się cieszył po meczu, a może wynik (podział punktów) nie zadowoli nikogo?
2. w tabeli GKS III na zakończenie kolejki podejmie Grunwald (jesienią 7-1). Zdecydowanym faworytem są gospodarze. Czy gości stać na sprawienie niespodzianki w „jaskini lwa”? Katowiczanie u siebie zainkasowali komplet 15 punktów, bramki 34-2. Z tego meczu przeprowadzimy tradycyjną tekstową relację na żywo.
Najłatwiejsze zadanie ma Urania. Na otwarcie kolejki podejmie „czerwoną latarnię” ligi, MKS Górnik 09 (jesienią 4-1). Zespół z Mysłowic ostatnie punkty w lidze zdobył w derbach 12.10.2024 roku. Od tego czasu przegrał 26 meczów z rzędu, bramki 16-171. Spadek do Klasy B wydaje się nieunikniony.
Pierwszy zespół za „wielką czwórką”, Wyzwolenie, sprawdzi formę Jastrzębia II – które parę dni temu wygrało zaległy mecz – i pała rządzą rewanżu za porażkę z jesieni 1-2. Decydująca bramka padła w 93. minucie.
W derbach Katowic UKS Szopienice zmierzy się z Hetmanem. Jesienią górą byli goście, wygrywając 4-1. Hetman będzie chciał zrewanżować się beniaminkowi. Czy w ataku Hetmana ujrzymy super duet snajperów? Do Bartosza Banasiaka ma dołączyć zawodnik, który wie, jak zdobywa się bramki. Czasu pozostało niewiele, okno transferowe zamyka się już w sobotę.
W ostatnim meczu tej kolejki, o którym nie wspomnieliśmy, na przeciw siebie staną sąsiedzi w tabeli – Strażak zagra z Górnikiem Wesoła (jesienią 4-1). Oba zespoły dzieli tylko punkt. Strażak wygrał w tym sezonie u siebie 3 z 5 meczów, a Wesoła na wyjeździe wywalczyła 7 punktów w 5 meczach.
Będzie ciekawie, a nawet bardzo ciekawie nie tylko w powyższych meczach, ale i w całej rundzie.
